Wyniki najnowszych badań nad polskim rynkiem nieruchomości pokazują wzmożoną aktywność inwestorów budowlanych. Od lutego, w całym kraju wzrasta liczba lokali oddawanych na sprzedaż. RedNet Consulting i Gold Finance opracowały wspólnie raport dotyczący I kwartału bieżącego roku. Polepszająca się koniunktura i zmiany w polityce kredytowej dla klientów realnie wpłynęły na decyzje deweloperów. Coraz częściej wystawiają oni nieruchomości na sprzedaż.
Ceny mieszkań w siedmiu największych miastach spadły. Średnio za metr kw. w dużej aglomeracji trzeba zapłacić 6 907 zł (spadek cen o 1%). Oferty deweloperów zaliczyły nieco mniejszy spadek. Tu metr kw. kosztuje średnio 7 785 złotych (spadek o 0 ,4 %). Dopiero powstające budownictwo mieszkaniowe skoncentrowane jest przede wszystkim na segmencie popularnym, za wyjątkiem Trójmiasta.
Tanie mieszkania i coraz lepsza dostępność do kredytów hipotecznych powinny podziałać jak koło zamachowe, wprowadzając dynamiczny ruch na rynku nieruchomości.
W Gdańsku, różnice między średnią ceną oferty dewelopera, a nieruchomościami sprzedanymi wynosi aż 20%. Dla porównania w innych dużych miastach odpowiednio, to 13% we Wrocławiu i około 7% w Poznaniu i w Warszawie.
Tak duże różnice na Pomorzu to efekt strategii stawiania na inwestycje luksusowe. W trójmieście, więcej powstaje apartamentowców i mieszkań o podwyższonym standardzie. Są też chętni by je nabyć. Dużą rolę odgrywa tu lokalizacja. Lokale niedaleko kurortów zawsze kojarzyły się z prestiżem. Apartamenty w Orłowie, nowa inwestycja w trakcie realizacji jest tego dobrym przykładem. Za ich budowę odpowiedzialna jest firma Invest Komfort, która między innymi zbudowała słynne już Sea Towers w Gdyni.

Średnia cena oferowanych mieszkań w Gdańsku poszła w górę, choć w całej Polsce jest odwrotnie – dlaczego?

Powodem tej sytuacji są decyzje lokalnych deweloperów, dokładniej rzecz biorąc wprowadzanie dużych projektów z wysokiego segmentu. Przyczyną owych działań najprawdopodbniej jest dobry wskaźnik sprzedaży tego typu nieruchomości.
W innych miastach, inwestorzy stawiają na tańsze budowanie. Zanotowano już spadki średnich cen ofertowych w Poznaniu ( o około 5%).
Luty i marzec to wysyp ofert bankowych jakiego nie było już od jesieni 2008 roku. Pojawiły się nowe, korzystniejsze możliwości zawierania umów. Jeszcze nie tak dawno banki modyfikowały warunki kredytów mieszkaniowych. Teraz to już historia, choć czasem zdarzają się wyjątki.
Analityk Gold Finance, Halina Kochalska ostrzega, że warunki szybko się dezaktualizują. W efekcie klient ze złożonym wnioskiem może wpaść na nowe warunki kredytowania. Pomimo tego ryzyko jest nadal małe, a cały klimat wokół kupowania nowych mieszkań raczej korzystny.
Do tego zaliczyć trzeba ogólną poprawę koniunktury w gospodarce i stabilizację na rynku pracy. Powinno to zachęcić do nabywania nowych mieszkań. Szczególnie tych w segmencie popularnym.

Udostepnij wpis:
  • Blogplay
  • LinkedIn
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Wykop

Sprawdź także następujące wpisy